Reportaż z wyjazdu naukowego w Karkonosze

 

 

W dniach od 04 do 07 czerwca przebywaliśmy na wycieczce w Karkonoszach. Z Sierpca wyjechaliśmy wczesnym rankiem i po siedmiu godzinach dotarliśmy do Wrocławia, gdzie zwiedziliśmy przepiękną bazylikę i Stare Miasto. Głównym celem w tym mieście była dla nas wizyta w Obserwatorium Meteorologicznym ZKiOA. Pani, która była doktorantką uczelni oprowadziła nas po ogródku meteorologicznym. Znajdowała się tam znana już nam wszystkim klatka meteorologiczna oraz wiele innych sprzętów do pomiarów temperatury powietrza i gleby, a także deszczomierze i wiatromierze różnego rodzaju. Obserwatorium posiada swoją stronę internetową, na której zamieszcza przewidywane prognozy pogody dla regionu.

Podczas wizyty we Wrocławiu nie zabrakło słodkich przyjemności. Mieliśmy okazję uczestniczyć w pokazie wyrobu cukierków w sklepiku „Słodkie Czary Mary”. Wszyscy wyszliśmy stamtąd zadowoleni i z pierwszymi zakupami. Niestety musieliśmy pożegnać Wrocław, gdyż czekał na nas Karpacz

i zdobywanie szczytów górskich. Podczas drogi do pensjonatu spotkaliśmy ulewny dreszcz i trochę nam miny zrzedły. Jednak pogoda nam sprzyjała, gdyż po dotarciu do celu wyszło słonko i po deszczu nie było śladu.

Zostaliśmy zakwaterowani w pensjonacie „Carmen”. Był przepięknie położony,

a Karpacz mogliśmy podziwiać z góry. Pokoje wszystkim przypadły do gustu,

a jedzonko było bardzo pyszne. Po zapoznaniu z obowiązującym regulaminem wszyscy udali się na zasłużony wypoczynek.

 

Drugi dzień czyli 05 czerwca rozpoczęliśmy śniadaniem. Po spotkaniu z przewodnikiem Panem Tomaszem wyjechaliśmy do Szklarskiej Poręby. Najpierw odwiedziliśmy Muzeum Minerałów.

W Karkonoszach i Górach Izerskich sklasyfikowano ponad 50 minerałów, a wiele z nich ma własności kamieni szlachetnych i półszlachetnych. W muzeum zobaczyliśmy między innymi ametysty, kryształy górskie, kwarce dymne, agaty, turmaliny, oliwiny,hiacynt - czerwono brunatna odmiana cyrkonu,moriony, beryl, turmalin, akwamaryn, topaz, kamień księżycowy.

Oczywiście najbardziej zadowolone były nasze koleżanki, które nie potrafiły się oprzeć sile piękna znajdującej się tam biżuterii.

Następnie udaliśmy się do wyciągu krzesełkowego na Szrenicę. Jest to szczyt położony na wysokości 1362 m n.p.m. Masyw Szrenicy, tak jak i cała zachodnia część Karkonoszy, zbudowany jest z granitu karkonoskiego, który w wyniku wietrzenia utworzył na szczycie i na zboczach grupy skałek oraz rumowiska skalne, które pokrywają szczególnie wschodnią stronę zbocza.

Niektórzy z nas mieli okazję po raz pierwszy siedzieć na wyciągu krzesełkowym, jednak nikt nie dał po sobie poznać zdenerwowania czy lęku.

Widoki jakie mogliśmy podziwiać na szczycie są niezapomniane. Będą to wspomnienia na całe życie.

Po godzinnym odpoczynku w schronisku i posileniu gorącą czekoladą wyruszyliśmy na szlak. Uczestnicy z grup badawczych pobierali próbki wód z potoków górskich do badań oraz rejestrowali zmiany temperatury powietrza wraz z wysokością nad poziom morza.

Kolejnym doświadczeniem było zejście do Wodospadu Kamieńczyka. Jest to najwyższy wodospad w polskichKarkonoszach. Próg wodospadu znajduje się na wysokości 843 m n.p.m. Wodospad spada trójstopniową kaskadą owysokości 27 m do przepięknego Wąwozu Kamieńczyka. Oczywiście nie mogliśmy tylko podziwiać wodospadu z góry. Po założeniu kasków zeszliśmy do wąwozu. Wąwóz Kamieńczyka ma ok. 100 m długości, jego pionowe, skalne ściany osiągają ponad 25 m wysokości, a szerokość na niektórych odcinkach nie przekracza 4 metrów. Urok i baśniowy klimat wąwozu Kamieńczyka docenił Andrew Adamson reżyser brytyjskiej produkcji „Opowieści z Narnii: Książę Kaspian”. W wąwozie Kamieńczyka, z jego pionowo wznoszącymi się skalnymi ścianami, szumem spadającej z wysoka wody można poczuć się jakbyśmy zeszli do baśniowego królestwa.

Około godziny 17 wróciliśmy do pensjonatu.

Dzień dostarczył wszystkim wspaniałych przeżyć i nowych doświadczeń.

 

06 czerwca był najtrudniejszym dniem wymagającym od wszystkich uczestników dużego wysiłku i wytrwałości w zdobywaniu szczytu Śnieżka 1602 m n. p. m.

Wyruszyliśmy pieszo, zaraz po śniadaniu z przewodnikiem pod wyciąg krzesełkowy na Kopę. Następnie po półgodzinnym odpoczynku w schronisku -Dom Śląski Pan Tomasz dał hasło do wspinaczki na szczyt. Niektórzy z nas zupełnie nie zdawali sobie sprawy, co ich czeka. Oczywiście jak na badaczy przystało podjęliśmy trud zdobycia Śnieżki trudniejszym szlakiem, a pogoda była niepewna. Po pierwszych metrach wspinaczki zaczęło się robić mgliście. Grupa, która szła zaraz za przewodnikiem, gdy się odwróciła i patrzyła w dół nie widziała swoich kolegów. Jednak wszyscy dzielnie pokonywali kolejne metry, kamiennej grani. W połowie wspinaczki wszyscy zrobili sobie odpoczynek. Naszym oczom ukazał się niesamowity, zapierających dech w piersiach widok. W pewnej chwili wszystkie chmury powędrowały w górę i naszym oczom ukazał się widok na wszystkie doliny, które mieliśmy u swych stóp. Zaczęło się fotografowanie i utrwalanie przepięknych krajobrazów. Nikt w tej chwili nie myślał o zmęczeniu, ani o tym ile jeszcze szczytu zostało do zdobycia. Po odpoczynku wróciliśmy na szlak. Po kilkudziesięciu minutach dotarliśmy na szczyt - Śnieżka. Uczestnicy wspinaczki mieli po czym odpoczywać. Niestety nie udało się nam wejść do Obserwatorium Meteorologicznego, ale i tak mieliśmy co podziwiać.

Śnieżka to najwyższy szczyt Karkonoszy i Sudetów. Należy do Korony Europy, Korony Gór Polski, Korony Sudetów i Korony Sudetów Polskich.

Po godzinnym odpoczynku rozpoczęliśmy schodzenie, ale już łagodniejszą trasą tzw. Szlakiem Jubileuszowym. Zejście nie sprawiało nikomu kłopotów. Porównywaliśmy warunki pogodowe w dolinach i na szczytach oraz obserwowaliśmy piękne porosty na drzewach.

Kto był w Karkonoszach, z pewnością zgodzi się z tym, że do najpiękniejszych ich zakątków należy Kościół Małego Stawu. Właśnie tu, nad Małym Stawem, gdzie las ustępuje już miejsca kosodrzewinie, stoi perła dolnośląskich schronisk - SAMOTNIA. Samotnia jest jednym z najstarszych schronisk w Polsce. Słynie z przytulnej atmosfery drewnianych wnętrz i domowej kuchni. Jest otwarta przez cały rok. Leży na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego, więc dotrzeć do niej można tylko piechotą.

Po odpoczynku i oczywiście uwiecznieniu tego zakątka aparatami fotograficznymi ruszyliśmy na szlak wiodący do Karpacza.

Do pensjonatu Carmen dotarliśmy około godziny 18 i wówczas pożegnaliśmy przewodnika. Byliśmy mu wdzięczni za wspólnie spędzone 2 dni na szlaku. Jednak i w tym dniu pogoda nas nie zawiodła. Po obiadokolacji udaliśmy się na zasłużony odpoczynek i przygotowanie bagaży do wyjazdu nazajutrz.

 

Piątek 07 czerwca był ostatnim dniem naszej wycieczki. Spakowani i smutni, że musimy się rozstawać z tym pięknym rejonem naszego kraju, wsiedliśmy do autokaru. Jednak mieliśmy w programie jeszcze jedno ciekawe miejsce, a mianowicie zwiedzanie Huty Szkła Julia w Piechowicach. Po półgodzinnej podróży dotarliśmy na miejsce.

Huta Szkła Kryształowego JULIA istnieje już ponad 140 lat i jest najstarszym istniejącym producentem szkła w Karkonoszach.

Mogliśmy zwiedzić halę produkcyjną wraz z przewodnikiem i zobaczyć jak powstają wyroby od momentu pobrania surówki z pieca, aż do finalnego produktu jaki trafia do sklepu. Wyroby z huty trafiają nie tylko na rynek polski, ale marka JULIA jest znana na rynkach światowych.

Po dwóch godzinach spędzonych na terenie huty wyruszyliśmy w drogę powrotna do Sierpca. Na miejsce dotarliśmy około godziny 2200 .

 

Wycieczka dostarczyła wszystkim uczestnikom niezapomnianych przeżyć i dała możliwość poznania przepięknego regionu naszego kraju. I aż się cisną na usta słowa „cudze chwalicie swego nie znacie”. Gdy tylko będziemy mieli możliwość, będziemy tam wracać.

Opracowanie pod kierunkiem Joanny Jabłonowskiej

Julia Bartnicka
Natalia Dądalska

Kinga Malec

Klaudia Malec

RSS
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły
Reportaż z wycieczki w Karkonosze
Reportaż z wyci...
Szczegóły